Archiwum

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Sample Text

O MNIE

Moje zdjęcie
Mieszkam w małym niedocenianym miasteczku: Wejherowo Śmiechowo. Mam dwoje dzieci, które pomagają mi ogarnąć komputer i mojego bloga. Mąż natomiast wspiera mnie finansowo. Jednym słowem- udane życie (: Na tej stronie będę prezentowała swoje przepisy kulinarne oraz moje również niedocenione cztery koty i ich perypetie.

Text Widget

Obserwatorzy

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Ostatnio odbyło się w Naszym domu spotkanie z przyszłymi Teściami mojej córki. Deserem popisowym było ciasto, które składało się z upieczonego biszkoptu i masy w rodzaju leguminy truskawkowej.


Składniki na biszkopt:
5 jajek
200 g cukru
150 g mąki pszennej
półtorej łyżeczki proszku do pieczenia

Składniki na leguminę truskawkową:
3 galaretki truskawkowe
1 niepełna szklanka mleka
1 bita śmietana Śnieżka - w proszku
2 szklanki śmietany kremówki 30%
2 łyżki żelatyny
3 łyżki cukru
pół kilograma truskawek
kilka truskawek do dekoracji

Wykonanie biszkoptu:
Oddzielamy żółtka od białek. W dużej misce ubijamy białka na sztywną pianę.Dodajemy żółtka i cukier- dalej ubijamy na wysokich obrotach. Następnie dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Już na mniejszych obrotach chwilę mieszamy. Ciasto przelewamy do prostokątnej blachy wyłożonej papierem do pieczenia (papier musi mieć wyższe brzegi, by potem móc zalać biszkopt leguminą!). Pieczemy 15-20 minut w temperaturze 180 stopni. Biszkopt wyjmujemy z piekarnika, ale pozostawiamy na blaszce i czekamy aż ostygnie (: 






 Wykonanie leguminy:
 3 galaretki truskawkowe rozpuszczamy w trzech szklankach gorącej wody. Dodajemy 3 łyżki cukru i mieszamy aż galaretka uzyska gładką konsystencję.Czekamy aż galaretka zacznie gęstnieć (trzeba pilnować, by galaretka nie stężała do końca- bo nie będziemy mogły jej ubić!). Rozpuszczamy jeszcze 2 łyżki żelatyny w niewielkiej ilości gorącej wody i mieszamy również do uzyskania gładkiej konsystencji. W międzyczasie przygotowujemy masę śmietanową. Do miski wlewamy szklankę mleka, wsypujemy śnieżkę i ubijamy na puszysta masę. W drugiej misce ubijamy dwie szklanki śmietany kremówki by powstała bita śmietana. W kolejnej misce miksujemy pół kilograma truskawek- można do nich dodać cukier, ale to kwestia gustu (: 
Już tężejącą galaretkę i żelatynę miksujemy do uzyskania puszystej masy (galaretki powinny stracić swoją przejrzystość i  zostać nadmuchane bąbelkami powietrza) Do tej masy z galaretek dodajemy wszystkie składniki z pozostałych misek.
Na upieczony biszkopt kładziemy kawałki truskawek. Zalewamy to leguminą. Czekamy aż stężeje do końca i  dekorujemy ciasto truskawkami. 


A tak wyglądał Nasz stół w trakcie ucztowania (:
Mam nadzieję, że smakowało (:


12 komentarzy:

  1. Jak je pierwszy raz zobaczyłem to myślałem, że z cukierni jest :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Goście na pewno byli pod wielkim wrażeniem. Ja w każdym bądź jestem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda naprawdę pięknie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. jejku jakie cudne ciasto! ślinka cieknie. Pasuje na ciepłe, letnie dni:)
    P.S
    stół wyglądał bajecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. super, niedługo urodziny mojego synka i mała gościnka :) wpisuję do kary menu

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne! Ja nie umiem tak pięknie i równo pokroić ciasta. Naprawdę wygląda jak z cukierni:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda pysznie, zjadłabym wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobre,jedynie biszkopt bym naponczowala bo jest bardzo suchy.Porcja kremu i biszkoptu jest na duza blache.

    OdpowiedzUsuń